RSS
 

sorrow

21 wrz

Cierpię. Nic t nie znaczy. Rak to tak, rozpadam się.   Tylko tyle, że nie przeskrobałam w życiu więcej niż ktokolwiek, ale obrywam całe życie za jakoś bardzo. Przykre. Jestem zmęczona i cenię życia, ani ludzi. Siebie też nie. Dużo muzyki….. i sen. Mogę usnąć i się nie budzć. Po co?



 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

*

14 wrz

dziękuję za głosy….

……

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

*

14 wrz

cierpienie

chciałabym żeby to się już skończyło

nie wiem czy ja mam po co się budzić

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

dzisiaj

13 wrz

Kolejny dzień. Z jakiegoś powodu żyję. Doszła cukrzyca steredowa. Prawie zmarłam po raz drugi. Rak jest leczony. Nie wiem co będzie. jestem bardzo zmęczona i słaba. Nie wołam uwagi. Niczego, Głównie śpię.  Leki mnie rozwalają.

………….

uciekłam od ludzi i zostali bliscy – to nie ludzie, to anioly

…………

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

*

06 lip

trudno się wstaje, trudno się usypia i śni

nie wie kto naprawdę nie umiera w trybie choroby

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

*

30 cze

dość

każdy dzień

nie mam siły

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

+

26 cze

jak przetrwać kolejny dzień….  :/

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

*

24 cze

żałuję że się urodziłam

to zawsze było dla mnie bolesne

niby dobre sny a zawasze kazują się gówniane

tak tak

 

wybaczam

sobie

wam

oh zdrowia pierdolenie od rzeczy

czepcie się  i dajcie spokój

połózyć s e i usnąć

tyle

czy mi zalezy żey się budzic… czy wiem po co mam żyć i naprwdę jest cos tego wartego? po co jest moje życie i komu? nie wiem gdzie jestem i nie kpocham życia, siebie ani  ludzi

mam dość

zasadnicza sprawa

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

+

23 cze

Zmęczona. Zdołowana. Nie ma j ak uciec rakowi. Pieszenie… hm. No nie bardzo.

 

Szukam spokoju. W rozmyslaniach i przeczuciach wiem, że trzeba wybaczyc ludziom i przede wszystkim sobie – że nie dbalam o siebie, że marnowałam czas, niepotrzebnie posweciałam jakimś wypierdkom, za dużo pracy, mało temu co lubię. A teraz już mało mogę. Jestem leczona – fakt. Może jednak przedłuzy mi to ze 2 lata?

Czuję się podłamana i nie wiem co znależć sobie do roboty. Bezsilność. Tojest słowo na moje życie.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

żal

16 cze

Nie mam dpbrych wsomnien z zycia. Było gówniane, pełne beznadziejnych ludzi. Kilka na krzyż o normalnej osobowości. Dziś – jakoś nie tęsknę już za nikim. Żle się czuję i żałuję, że nie umarłam kiedy miałam atak glejaka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii